Born in the PRL
Posted on February 22, 2009 by Marek
Wiem, że ten teledysk widzieli już prawie wszyscy, wiem że był w TVN. Wiem, ale nie było go jeszcze tu, więc będzie.
Piosenka “Born in the PRL” (muzyka autorstwa Boss’a czyli Bruce’a Springsteen’a) zaczyna się od słów: ?Gdzieś tak ze trzydzieści lat, miała komuna, gdy przyszedłem na świat? i to by się mniej więcej zgadzało z moja metryką. A i reszta tekstu to historie z dzieciństwa, a dzieciństwo jak to dzieciństwo, wspomina się zwykle jako coś miłego, do czego czasami tak bardzo chciałoby się wrócić.
Bez kombatanctwa i tego typu historii, zapraszam do posłuchania i popatrzenia
A to na wypadek gdyby ktoś chciał pośpiewać:
Gdzieś tak ze trzydzieści lat
miała komuna, gdy przyszedłem na świat
Spod lady wózek stanął w M3
W ponurym bloku z wielkich płyt
Born in the PRL
Choć świat był szary, liczyło się,
Że kumpli masz na dobre i złe.
Każdy na życie apetyt miał,
Więc jakim było, takim je brał.
Podbite oczy i zbite szyby,
Korki z odpustu i wojny na niby,
Zapach saletry i strzały z procy,
W kapsle i grzyba granie do nocy.
Born in the PRL
O piątej rano stało mleko pod drzwiami,
Vibovit w proszku jedliśmy garściami,
Było coś prawie jak czekolada,
Była w woreczkach oranżada.
Węgierskie znaczki, na puszki szał,
Paczki z zachodu, gdy ktoś wujka miał,
Para Relaxów i kreszowy dres,
Chociaż z Pewexu Levisy śniły się.
Born in the PRL
Gdzieś facet z wąsem przeskoczył płot,
Lecz nie wiedziałem, o co mu szło.
A potem przyszedł grudniowy poranek,
Próżno czekałem na Teleranek.
SS-20 nas wzięły na cel,
Gdzieś coś wybuchło, piliśmy płyn L
Przy stole z bajki skończyło się,
Ruscy odeszli, przyszło USA
Dziś wielu mówi “To był syf,
Teraz o wiele łatwiej żyć”,
Chociaż to prawda nie smucę się,
Że dorastałem w PRL.
Na YouTube zauważyłem, że jeden z komentujących napisał “wtf co to jest prl??”. Obstawiam, że to ktoś bardzo młody i chyba z dość słabym kontaktem z rodzicami. Wyjaśniam zatem, że PRL to Polska Rzeczpospolita Ludowa.




